Czy na wózek widłowy trzeba mieć psychotesty?

Wózki widłowe są wykorzystywane w bardzo wielu branżach i mogą być stosowane w różnorodnych pracach, zarówno na otwartej przestrzeni, jak i w magazynach, sklepach oraz halach produkcyjnych. Urządzenia te znacznie ułatwiają składowanie, przenoszenie i rozładunki nawet bardzo ciężkich towarów oraz dużej ilości rozmaitych produktów. Jednak aby zostać operatorem wózka widłowego, potrzebne jest spełnienie kilku warunków oraz ukończenie kursu. Dopiero jeśli mamy odpowiednie uprawnienia, to możemy zacząć wykonywać ten zawód.

Jakie wymagania należy spełnić, aby zostać operatorem wózka widłowego?

Warunki wstępne to ukończenie 18 roku życia, co najmniej podstawowe wykształcenie, a poza tym potrzebne są badania lekarskie, które wykluczą jakiekolwiek przeciwwskazania do wykonywania tego zawodu. Oprócz tego konieczne jest ukończenie kursu na operatora wózków widłowych, a następnie zdanie egzaminu składającego się z części teoretycznej i praktycznej. Po zdaniu egzaminu otrzymuje się certyfikat, który jest pisemnym poświadczeniem uzyskanych przez nas uprawnień.

Czy aby zostać operatorem wózka widłowego, niezbędne są psychotesty?

Psychotesty to badania psychologiczne, które pomagają określić, czy mamy predyspozycje do wykonywania określonego zawodu. W przypadku operatorów wózków widłowych wprawdzie nie ma prawnego obowiązku wykonania testów psychologicznych, ale w praktyce uważa się, że ze względu na specyficzne warunki pracy pracownik powinien zostać na nie skierowany.

W badaniach tych chodzi przede wszystkim o sprawdzenie, czy osoba chcąca zostać operatorem wózka widłowego da sobie radę podczas wykonywania tej pracy, będzie umiała szybko zareagować w niebezpiecznych sytuacjach, a także czy poradzi sobie z odpowiedzialnością i pojawiającym się stresem.

Do testów psychologicznych nie trzeba się specjalnie przygotowywać, wystarczy się dobrze wyspać, nie pić wcześniej alkoholu, a poza tym być w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Podczas badań mierzy się między innymi czas reakcji, a jeśli jesteśmy zmęczeni, chorzy czy niewyspani, to staje się on znacząco dłuższy. Całe badanie trwa około godziny lub nawet krócej, co trochę zależy od szybkości udzielanych przez nas odpowiedzi. Jeśli nie uda nam się go zaliczyć, bo zdenerwowaliśmy się lub byliśmy zbyt zmęczeni, to jeszcze nic straconego, bo zwykle mamy jeszcze drugie podejście i test może zostać powtórzony.